Roboty z lamusa

Automaty znane były już w starożytności, używane były jako mechaniczne zabawki, religijne idole czy pomoce naukowe. Jednym z najbardziej znanych „inżynierów” był Heron z Aleksandrii. Jedynym mechanizmem, który dotrwał do naszych czasów jest Mechanizm z Antikythery.

Mechanizm z Antykithery, ok. 89 p.n.e.

Automaty popularne były w świecie islamskim – Jabir ibn Hayyān projektował sztuczne węże, skorpiony         i ludzi,. W 827 r. Kalif Al-Ma’mun miał posiadać w swoim pałacu w Bagdadzie srebrne i złote drzewo. Były na nim metalowe ptaki śpiewające an kołyszących się gałęziach. A Al-Jazari skonstruował automat do mycia rąk.

Człowiek renesansu także lubował się w mechanicznych zabawkach. Giovanni Fontana miał stworzyć mechaniczne diabły i zwierzęta, nie dziwi także projekt Leonarda da VInci z ok. roku 1495. Jego mechaniczny człowiek w zamyśle miał ruszać rękoma i głowa, a także siadać. W Anglii John Dee miał skonstruować latającego żuka.

Próba rekonstrukcji projekty Leonadra da Vinci.

Rewolucję rozpoczęło stwierdzenie Kartezjusza, że organizmy zwierząt nie są niczym innym, jak skomplikowanymi maszynami, a  kości, mięśnie i narządy mogą być zastąpione przez tłoki i krzywki. Mechanizm stał się standardem porównywalnym do dzieł natury. Kolebką pomysłowych mechanizmów stała się XVIII wieczna Francja. Pierwszym biomechanicznym automatem jest Flecista, stworzony przez Jacques’a de Vaucanson w 1737 roku. Inne słynne dzieła wyszły spod ręki Pierre’a Jaquet-Droz (1721 – 1790), szwajcarskiego jubilera i zegarmistrza. Oprócz zegarmistrzowskich dzieł sztuk stworzył też Pisarza, Muzyka   i Rysownika. Pisarz mógł śledząc tekst oczami napisać dowolną sentencję złożoną z czterdziestu znaków, m.in.: Cogito ergo sum lub żartobliwe Nie myślę… więc nie istnieję? Muzyk gra na organach, naciskając klawisze palcami, rusza klatką piersiową, oczami i głową oraz kłania się po zakończeniu grania. Natomiast Rysownik wykonuje portret Ludwika XV, Ludwika XVI, Marii Antoniny, a także psa z napisem Mój Pies              i Amora prowadzącego rydwan ciągnięty przez motyla. W czasie pracy ustami zdmuchuje z arkusza pył po ołówku.

Podobne mechanizmy tworzyli także Peter Kintzing (1745-1816) i David Roentgen (1743-1807).

Jacques Vaucason , Kaczka, 1739. Rekonstrukcja.

Mnich i lutnistka, ok. poł XVI w.

Pierre Jaquet-Droz, Pisarz (1772), Muzyk i Rysownik.

Peter Kintzing i David Roentgen, Joueuse de tympanon, 1784.

Okres od 1860 do 1910 roku znany był jako Złoty Czas Automatów. Zainspirowani mechanizmami napędzanymi parą szaleni konstruktorzy tworzyli kolejne zapierające dech w piersiach dzieła.

Joseph Faber, Euphonia, poł. XIX w.

George Moore, 1893.

Louis Philip Perew, Elektryczny Człowiek, 1900.

k.

Reklamy

2 thoughts on “Roboty z lamusa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s