Szparagi nie tylko w kuchni, czyli Adriaen Coorte pod lupą

Mówią, że niskokaloryczne, bogate w wartości odżywcze i że najlepiej smakują na gorąco podane z masłem. Lecz nie walory smakowe, czy zdrowotne będą nas tu interesować, tylko estetyczne. Czy możliwe jest, żeby to wiosenne warzywo było postrzegane w kategoriach innych niż uciecha dla podniebienia, stanowiło źródło inspiracji i przedmiot malarskich studiów? Odpowiedź brzmi „tak”, a twórczość Adriaena Coorte jest tego naocznym dowodem:)

Adriaen Coorte, Martwa natura ze szparagami i czerwonymi porzeczkami, 1696 r., olej na płótnie, 34 cm × 25 cm, National Gallery of Art, Waszyngton

Życiorys tego holenderskiego malarza do tej pory stanowi dla historyków sztuki zagadkę. Bardzo niewiele jesteśmy w stanie przytoczyć. Jedyną pewną informacją jest to, że jego sygnowane i datowane dzieła w liczbie około stu pochodzą z lat 1683-1723.  Uważa się, że Coorte żył i tworzył w Middelburgu, stolicy Zelandii, będącej prowincją w Południowych Niderlandach. Przez długi czas zapomniany, został na nowo odkryty w 1950r. przez Laurensa Johannesa Bola, historyka sztuki, specjalisty w zakresie XVII-wiecznego malarstwa artystów tzw. Złotego Wieku Holandii (Dutch Golden Age). W 1958 r. już jako dyrektor Dordrechts Museum zorganizował pierwszą wystawę poświęconą temu artyście. Na ekspozycji ukazano trzydzieści pięć obrazów. Coorte został zaprezentowany szerszemu gronu publiczności, co zaowocowało wzrostem zainteresowania jego twórczością nie tylko wśród znaczących muzeów, ale także w światku prywatnych kolekcjonerów.

Adriaen Coorte, Martwa natura ze szparagami i karczochem, 1697 r., papier naklejony na panel, 25 x 20,5 cm, Rijksmuseum, Amsterdam

Adriaen Coorte specjalizował się w malarstwie martwych natur w typie bodegón ( z hiszp. bodega – piwniczka, winiarnia). Cechą charakterystyczną bodegonów było przedstawianie produktów spożywczych, które z reguły przechowywało się w spiżarniach. Stąd tematem obrazów były owoce, warzywa, wędliny i przyprawy umiejscawiane na kamiennym blacie lub drewnianym stole. U Coorte są to głównie poziomki, truskawki, agrest i brzoskwinie. Pojawiają się też orzechy, nawet muszle, jednak to właśnie wiązka szparagów zajmuje poczesne miejsce w dorobku malarza i zdaje się najbardziej go fascynować. Obrazowana jest jako samodzielny motyw lub w zestawieniu z innymi warzywami lub owocami. Zanim jednak wykształcił swój własny, jakże charakterystyczny styl, Coorte malował egzotyczne ptaki na tle krajobrazu. W obrazach tych zaznacza się wpływ Melchiora d’Hondecoeter, na której to podstawie wysnuto podejrzenie, że artysta musiał przez krótki czas przebywać w Hadze lub Amsterdamie.

Adriaen Coorte, Martwa natura z dwiema brzoskwiniami, ok. 1693/95, papier na panelu, Mauritshuis Royal Picture Gallery, Haga

Adriaen Coorte, 1696 r., Martwa natura z poziomkami, Rijksmuseum, Amsterdam

Adriaen Coorte, Trzy nieszpułki z motylem, ok. 1705 r., olej na papierze naklejonym na panel, 27 cm x 20 cm, prywatna kolekcja

W przeciwieństwie do panującej już w tamtym czasie tendencji do tworzenia bogatych kompozycji, zawierających dużą ilość elementów,  obrazy Coorte ograniczają się do jednego, góra trzech motywów. Nawiązują tym samym do prostoty pierwszych martwych natur z początku XVII wieku. Są to przeważnie obrazki niewielkiego formatu. Przedmioty umieszczane są zawsze na brzegu kamiennego blatu, na którego krawędzi bocznej malarz pozostawiał sygnaturę. Owoce i warzywa wydobyte są z głębokiego cienia przy pomocy intensywnego światła, które podkreśla ich formę. To co uderza w tych pracach, to umiejętność skupienia się na pojedynczym przedmiocie, oddania jego materii oraz niezwykła wyrazistość przedstawienia i jego kompozycyjne wyważenie.

Adriaen Coorte, Martwa natura ze szparagami, 1697 r., olej na papierze naklejonym na panel, 25 cm x 20,5 cm, Rijksmuseum, Amsterdam

Adriaen Coorte, Martwa natura ze szparagami

Dlaczego właśnie szparagi zdominowały twórczość Adriaena Coorte? Co kierowało artystą przy wyborze tego tematu? Czy miał to być rodzaj pochwały przez wzgląd na walory smakowe, czy może było to podyktowane tylko względami estetycznymi? A może, ta na pierwszy rzut oka niepozorna wiązka szparagów, niesie ze sobą ukryte, symboliczne treści? Jakikolwiek był powód, jedno jest pewne.Jest to kolejny przykład specyficzności sztuki niderlandzkiej. Taka właśnie jest – zaskakująca i nieprzeciętna:)

kgiz

W 2003 r. w National Gallery of Art w Waszyngtonie miała miejsce ekspozycja pt. Small Wonders. Dutch Still Lifes By Adriaen Coorte. Broszura z wystawy możliwa do wglądu tutaj.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s