Galiony aniołami morskich burz

W związku z nieprzewidzianym zwolnieniem z egzaminu ustnego (drużyna sosręba otrzymała po piątce na główkę z pisemnego) w dzikiej radości i swawoli odwołujemy (chwilowo) przerwę techniczną.

Obrazek

Galion kopi Czarnej Perły z filmu Piraci z Karaibów

Przyglądając się architekturze użytkowej można odnieść wrażenie, że w poprzednich stuleciach potrzeba dekorowania przestrzeni, nawet tej, w której się pracuje, była znacznie silniejsza niż dzisiaj.

Galionami inaczej zwanymi aflastonami (z greckiego aphlaston) określa się rzeźby umieszczane na rufie bądź dziobie żaglowca, galionu, statku. Najczęściej zdobiły zwieńczenie długiej belki stanowiącej przedłużenie dzioba żaglowca.


Obrazek


Wykonane w drewnie rzeźby zazwyczaj były polichromowane. Przedstawiały kobiety, postacie z opowieści, legend i mitów, np. jednorożce, syreny  (i inne hybrydy), a także zwierzęta. Figury miały formę pełnowymiarowych rzeźb, popiersi i samych głów. Przedstawiano również korpusy i 3/4 sylwetki

Formą niekiedy przypominały atlasów – antykizowanych trzymaczy. Często rzeźba oddawała nazwę okrętu, bądź nawiązywała do niej jak np. galion przedstawiający wiedźmę Nanne z żaglowca Cutty Sark (nazwa koszuliny owej wiedźmy z legendy).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Galeon Smok

Obrazek

Galion Nanne

Obrazek

Święty Jerzy walczący ze smokiem

Oprócz nasuwającej się jako pierwszej funkcji dekoracyjnej, galiony pełniły także rolę talizmanu strzegącego statek przed zdradzieckimi falami. Były również czymś w rodzaju „maskotki”

Obrazek

Obrazek

Marynarze byli bardzo przesądną grupą wśród społeczeństwa. Niejeden wierzył w czające się w odmętach wodnych stwory morskie, czy znane z mitologii, piękne uwodzicielskie syreny zatapiające okręty (przypomnieć należy, że w mitologii greckiej syreny były hybrydą kobiety z ptakiem).


Obrazek

Tradycja ozdabiania statków rzeźbami sięga daleko poza czasy galeonów. Wystarczy przypomnieć sobie choćby wygląd łodzi wikingów ze smoczymi głowami.


Obrazek

Choć świetność galionów przypada na wiek XVIII i XIX, do dziś możemy się spotkać z ozdabianiem nimi statków.

MysteryVeil

Reklamy

6 thoughts on “Galiony aniołami morskich burz

      • Zdumiało mnie to, jak się zacząłem przyglądać. Porządny opis programu obrazowego zająłby sporą książkę. Kto miał do tego głowę? Przecież to były tylko dekoracje bez praktycznej funkcji, w końcu się ich pozbyto. Dlaczego to było wtedy takie ważne, skoro inwestor dawał na to pieniądze, a żaden nie ma ich za dużo?

      • Myślę że zauważalny przepych, (jak w większości przypadków) jest znakiem statusu. Jeśli można wydać krocie na jednorazowe dekoracje ogrodowe, czemu nie możemy sobie pozwolić na udekorowanie statku, który jest jakby naszą pływającą wizytówką? A im bogatszy program dekoracyjny, tym jesteśmy zamożniejsi, obyci a nasze znaczenie rośnie (np. jako władcy z którego kraju pochodzą tak potężne statki). Zbaczając nieco z tematu, polecam film z Gérardem Depardieu pod tytułem „Vatel”, który w ciekawy sposób ukazuje rozmach z jakim organizowano ówczesne przyjęcia (makiety w dużej mierze przypominają te uwiecznione na XVII wiecznych rycinach).

        Pozdrawiam

  1. Bylabym bardzo zainteresowana literatura na ten temat. Moze sie podzielisz zrodlami? Jule.ross:pl@gmail.com

    • Większość tekstu powstała w oparciu o obserwacje i porównanie zdjęć galionów dostępnych w sieci/widzianych na żywo. Jednakże przesyłam na Pani adres informacje na temat kilku galonów których galiony zamieściłam powyżej (i kilka stron o tej tematyce które teraz udało mi się wyszperać). Prosiłabym o potwierdzenie czy mail doszedł (kilka razy dostałam komunikat o błędzie)

      Serdecznie pozdrawiamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s