Pogrzeb w starożytnej Grecji

Hermes transportujący zmarłą w rydwanie.

Starożytni grecy wierzyli w nieśmiertelną duszę – był nią duch psyche, który w postaci laleczki kore, mieszkał w źrenicy oka. Psyche opuszczała człowieka w chwili śmierci jako widmo eidolon i żyło dalej jako cień skia, utrzymując łączność z żywymi przez sny. Dusza była nieśmiertelna, ale też bezradna, chociaż mogła mieć dobry lub zły wpływ na żywych. Kult zmarłych ta nomima, zobowiązywał do wyprawienia pogrzeby – był to warunek dostania się duszy do świata podziemnego, gdzie była prowadzona przez Hermesa Psychopomposa – Wiodącego Dusze.

W czasach mykeńskich zwłoki grzebano, w homerowych palono, a dwa/trzy wieki później znów grzebano. Wokół konającego gromadziła się rodzina i przyjaciele, po ostatnim tchnieniu zamykano mu powieki i usta. Ciało myto (z wyjątkiem głowy), namaszczano balsamem i owijano w białą tkaninę stroma/epiblema, tak przygotowane ciało kładziono na marach, nogami w stronę drzwi. Zmarłego opłakiwano zawodząc, ścinając włosy, które kładziono na zmarłym, posypując się popiołem i uderzając w piersi. Na stosie obok zwłok kładziono złożone w ofierze zwierzęta i ulubione przedmioty zmarłego. Stos gaszono winem, popioły polewano winem i oliwą i zbierano je do urny, która okrywszy ozdobna tkaniną składano w grobie.

Prothesis z krateru dipylońskiego, 750 p.n.e.

Zmarły na marach, kolumna nagrobna, 500 p.n.e.

Prothesis, plakieta nagrobna, ok. 520–510 p.n.e.

Stela, ok. 530 p.n.e.

W epoce klasycznej pogrzeby rozrosły się w okazałe uroczystości. Ciało przygotowywano podobnie, dodawano tylko kwiaty. Zmarły wystawiany był na widok publiczny, wystawienie to zwano prothesis. Mary osłaniano parasolem, aby zmarły nie skalał promieni słonecznych. Obok mar na stoliku umieszczano ulubione przedmioty, które potem składano do grobu wraz z naczyniami z winem i oliwa. W drugim dniu, po jednodniowej żałobie, wynoszono zwłoki z domu – ekphora. Czyniono to wcześnie rano, żeby znów ochronić promienie słoneczne przed widokiem zmarłego. W milczącym orszaku pogrzebowym szli mężczyźni w czarnych lub szarych szatach z obciętymi włosami, za nimi mary i na końcu kobiety. Na cmentarzu odbywała się ostatnia cześć uroczystości – taphe, czyli grzebanie. Ciało wkładano do trumny z gliny, drewna cedrowego lub kamienia albo urny w przypadku spalenia. Na nagrobkach widniały portrety zmarłych i inskrypcje, ustawiano na nich lekyty i kwiaty, zwłaszcza narcyzy. Bogatsze groby wieńczono posągami, stelami nagrobnymi i obsadzano cyprysami – symbolem żałoby. Płaczki odnosiły do domu mary i całun, kobiety odchodziły pierwsze, mężczyźni na końcu wypowiadając trzykrotnie słowo chaire– ciesz się.

Prothesis, attycki czerwonofigurowy loutrophoros, ok. 470-460 p.n.e.

Hypnos i Thanatos niosący ciało Sarpedona, attycki biało gruntowany lekythos, ok. 440 p.n.e.

Pożegnanie ze zmarłym,attycki biało gruntowany lekythos, koniec V w.p.n.e.

Wizyta przy grobie, attycki biało gruntowany lekythos, ok. 460 – 450 p.n.e.

Kobieta przystrajająca grób wieńcami, attycki biało gruntowany lekythos, ok . 420-410 p.n.e.

Kobiety składające ofiary na grobie, attycki biało gruntowany lekythos, ok. 470–460 p.n.e.

Kerameikos- cmentarz w Atenach.

Stela, poł. IV w.p.n.e.

Stela Demetrii i Pamfilii, IV w.p.n.e.

Stela, ok. 450–440 p.n.e.

Stela, 2 poł. III w.p.n.e.

Stela, I w.p.n.e.

Hermes Psychopompos, attycki biało gruntowany lekythos, 450 p.n.e.

 

(Na podst. – Oktawiusz Jurewicz, Lidia Winniczuk, Starożytni Grecy i Rzymianie w życiu prywatnym i państwowym.)

k.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s