Portal kościelny w oczach średniowiecznego społeczeństwa – dekoracja, rola i znaczenie

Średniowieczne portale kościelne posiadały rozbudowany program ikonograficzny odpowiadający warstwie znaczeniowej pełnionych przez nie funkcji. Przede wszystkim drzwi katedry postrzegane były przez średniowiecznych mistyków jako bramy raju. Przejście przez portal równoznaczne było z symbolicznym przekroczeniem wrót niebieskiego Jeruzalem. Stąd też często podejmowanym tematem rzeźbiarskim umieszczanym w tympanonie nad wejściem było wyobrażenie Sądu Ostatecznego z Chrystusem na majestacie. Popularność tego tematu uwidoczniła się zwłaszcza na zachodzie Europy. Istotne było przesłanie eschatologiczne. W dobie średniowiecza, gdy średnia długość życia spowodowana wojnami, licznymi chorobami i zarazami wynosiła zaledwie 30-35 lat, śmierć była wszechobecna i nieubłaganie wpisana w koleje życia. Społeczeństwo żyło w przeświadczeniu, że koniec świata może nastąpić w każdej chwili. Dekoracja rzeźbiarska portali miała uświadamiać oraz nawoływać do nawrócenia. Obfitowała w przedstawienia demonicznych stworzeń, mąk piekielnych, powyginanych w bólu ciał grzeszników, którym przeciwstawione były zastępy prawych i cnotliwych, prowadzonych przez anioły oraz świętych do bram raju.

Tympanon portalu kościoła Sainte-Foy w Conques (Francja) z przedstawieniem Sądu Ostatecznego, ok. 1125-1135

Detal z tympanonu portalu kościoła Sainte-Foy w Conques (Francja), ok. 1125-1135

Detal z tympanonu portalu kościoła Sainte-Foy w Conques (Francja), ok. 1125-1135

Detal z tympanonu portalu kościoła Sainte-Foy w Conques (Francja), 1125-1135

Detal z tympanonu portalu kościoła Sainte-Foy w Conques (Francja), ok. 1125-1135

Z nawróceniem ściśle związane były odbywające się na oczach całego społeczeństwa obrzędy pokuty. Polegały one na przejściu w pochodzie przez całe miasto aż do bram kościoła. Aby podkreślić swą skruchę, w oznace pokory grzesznik zrzucał odzienie.  Nagość niosła ze sobą upokorzenie, jednocześnie nawiązując do wstydu pierwszych rodziców wygnanych z raju. Znany jest z przekazów przypadek księcia Rajmunda VI z Tuluzy, ukaranego w ten sposób za zabicie papieskiego legata, Piotra de Castellane. Akt pokuty kończył się uroczystym obrzędem pojednania, który wypadał w Wielki Czwartek. W tym to dniu grzesznicy gromadzili się pod portalem katedry, aby zostać wprowadzonym do środka przez duchownego. Przez ten symboliczny gest następowało ostateczne pojednanie i ponowne przyjęcie na łono Kościoła.

Jest to zaledwie jeden przykład z szeregu działań prawnych mających miejsce u wrót Domu Bożego w epoce średniowiecza. Już w epoce karolińskiej przed portalami katedr odbywały się świeckie i kościelne rozprawy sądowe. Tak było w przypadku kościoła Salvatora w Werden, katedry w Strasburgu oraz w León. Wejścia, przed którymi sprawowane były sądy, czasem wyróżniano poprzez pomalowanie drzwi na czerwono, co miało miejsce głównie na północy Europy. Jak się okazuje było to na tyle ważne, że mnich  Roger z Helarshausen w swoim traktacie o sztukach plastycznych poświęca aż cały rozdział dotyczący techniki malowania drzwi na czerwono. Barwa ta już od czasów starożytnych postrzegana była jako symbol statusu i władzy dostojniczej. W średniowieczu czerwień przypisana była wymiarowi sprawiedliwości jako kolor przynależny sędziom i prawnikom.  Nie dziwi więc fakt, że w średniowiecznych wyobrażeniach Sądu Ostatecznego Chrystus przyodziany jest w czerwoną szat (nie należy jednak zapominać, że czerwień w ikonografii chrześcijańskiej symbolizowała także zwycięstwo i zmartwychwstanie Zbawiciela). Niewykluczone, że użycie tego koloru miało także uzasadnienie w krwawych wyrokach, jakie były wtenczas wydawane. Czerwone drzwi znajdowały się między innymi w katedrach we Frankfurcie, Paderborn, Würzburgu, Magdeburgu oraz Bambergu.

Czerwone drzwi katedry w Paderborn (Niemcy), XIII w.

Fragment poliptyku Rogiera van der Weydena przedstawiającego Sąd Ostateczny (awers), ok. 1443-1451

Kolejnym elementem wskazującym na sądowniczą funkcję portali było umieszczenie pary lwów przy wejściu. Nawiązywały one do tronu Salomona, który uważany był za wzór sędziego. Z tego też względu lwy często łączone były z władzą sądowniczą. Przy portalach katedr panował także zwyczaj podpisywania umów handlowych, stąd wokół kościołów często rozrastały się place targowe oraz spisywane były intercyzy ślubne. Dopiero po udzieleniu ślubu para młoda była wprowadzana do wnętrza świątyni, by uczestniczyć w mszy świętej. W Niemczech wykuta została osobna nazwa na portale nawiązujące do tej tradycji – Brautpforte, czyli „furta zaślubin”.  Zwyczaj ten ma swoje odzwierciedlenie w realizacjach tematu Zaślubin Marii, które odbywają się na dziedzińcu kościelnym, przed wejściem.

Jeden z lwów pilnujących portalu katedry w Bolzano (Włochy), XIII/XIV w.

Porta Regia katedry w Modenie (Włochy), XII w.

Robert Campin, Zaślubiny Marii, ok. 1428, Prado, Madryt

Jak się okazuje portal nie był jedynie dekoracyjnym obramieniem wejścia do kościoła, ale odgrywał dużą rolę z punktu widzenia prawa. Śmiało można pokusić się o nazwanie miejsca przed portalem „pępkiem” średniowiecznego miasta, gdzie rozgrywały się istotne dla społeczeństwa sprawy. Stawiany był on na równi z bramami miejskimi, będąc niemym świadkiem zapisu historii.

kgiz

Po bardziej szczegółowe opracowanie tego zagadnienia odsyłam do tekstu, z którego korzystałam:

B. Deimling, Średniowieczny portal kościelny i jego znaczenie z punktu widzenia historii prawa [w:] Sztuka romańska. Architektura, rzeźba, malarstwo, pod red. R. Tomana, 2004

Tzw. petit curieux, detal z archiwolty portalu kościoła Sainte-Foy w Conques (Francja), ok. 1125-1135

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s