Sąd Ostateczny na sposób wschodni

Sąd Ostateczny, XVI w., warsztat kargopolski, Rosja.

Nie wiem jak Wy, ale ja na hasło „Sąd Ostateczny” myślę „Memling” (ale to już skrzywienie zawodowo-środowiskowe ^^). Okazuje się, że poza dobrze wszystkim znanymi Sądami średniowiecznymi, istnieje także fascynujący świat Sądów w tradycji malarstwa ikonowego. Kiedyś podczas wizyty w Przemyślu trafiliśmy na takie kurioza – węże, paciorki, czerwone rzeki, medaliony, diabełki – z czym to zjeść? jak to rozgryźć? Wbrew pozorom,w tym szaleństwie jest metoda ^^.

Sądy Ostateczne w malarstwie ikonowym były popularnym motywem głównie na przełomie XVI i XVII wieku. Są to jedne z największych wymiarowo ikon i cechują je duże wpływy sztuki zachodniej (np. personifikacja Śmierci). Ikony te posiadają złożony program ikonograficzny oparty na szerokim zestawie tekstów religijnych. W zależności od środowiska różnią się szczegółami, ale główny schemat posiada stałe motywy. Każda z nich dzieli się na kilka wielofigurowych stref.

W partii górnej zasiada Chrystus-Sędzia lub Bóg Sabaoth (lub obaj), nad nim aniołowie zwijają Wstęgę Nieba z wizerunkami słońca i księżyca, co symbolizuje nadejście końca. Po jego bokach znajduje się Niebiańska Jerozolima oraz rzędy Apostołów i świętych. Bezpośrednio przy Chrystusie umieszcza się Marię i Jana Chrzciciela. Pod tą grupą Deesis znajduje się Tron Przygotowania (gr. Etimasia, zasiądzie na nim Sędzia) z leżącą na nim Księgą Ewangelii, przy którym asystują Adam i Ewa. Pod Tronem znajdziemy Ważenie Dusz (gr. Psychostasis), wagę trzyma dłoń Boga, w której zamknięte są postacie – motyw ten zwany jest Sprawiedliwymi w ręku Boga.

Sąd Ostateczny, XVI/XVII w., okolice Przemyśla. Chrystus-Sędzia i Bóg Sabaoth.

Sąd Ostateczny, XVI/XVII w., okolice Przemyśla. Tron Przygotowania i Ważenie Dusz i Śmierć Grzesznika.

Od Tronu aż do dołu obrazu ciągnie się wąż, na którego ciele nanizane są koraliki, czyli Węzły Grzechów. Zawsze jest ich 21 i symbolizują konkretne grzechy, wśród których można znaleźć pijaństwo, czarnoksięstwo i brak litości. Często kręcą się przy nim postacie diabełków oraz aniołowie z duszą zmarłego – i tu dochodzimy do bardziej zawiłego problemu. Węzły te zwane są mytarstwami, słusznie kojarzącymi się z pojęciem myta. Według niektórych tekstów, dusza aby dostać się do Raju musi przejść przez kolejne komory/celnice, w których płaci myto ze swoich uczynków, czyli jest z nich rozliczana. Zagadnienie to widać dobrze na ikonie z Hankowic (MNK), gdzie zamiast węża z boku sceny umieszczono coś w rodzaju wieży, której kolejne piętra musi pokonać dusza (tzw. Wieża Oczyszczenia). Zdarza się, że ów Wąż Grzechu zamieniany jest na Rzekę Ognia, która na końcu przybiera kształt jeziora, w którym pławią się grzesznicy (jezioro to w sumie pojawia się zawsze i tak). Środek zapełnia także lanca, na której początku znajduje się anioł a na końcu Belzebub, w którego lanca owa jest wbita.

Sąd Ostateczny, XVI/XVII w., okolice Przemyśla. Wąż Grzechu, Śmierć Grzesznika i zwierzęta-symbole miast.

Sąd Ostateczny, 1 poł. XVII w., Lipie.

Boki węża lub rzeki zapełniane są kolejnymi rzędami świętych oraz sceną Prowadzenia narodów na sąd przez Mojżesza. W niższej strefie znajdują się medaliony (jest to pewien skrót myślowy ku lepszej lokalizacji, Łono Abrahama często wpisane jest w formę medalionu, Dysk Ziemi, siłą rzeczy, ma taki kształt z natury ^^’), w których znajdziemy po lewej Łono Abrahama, a po prawej aniołów wzywających mieszkańców ziemi na Sąd i wskrzeszenie zmarłych. Gdzieś pomiędzy porozrzucane są cztery zwierzęta symbolizujące cztery biblijne królestwa – Persję, Macedonię, Babilon i Rzym. Dodatkowo może się tu znaleźć scena ze Śmiercią Grzesznika i Śmiercią Prawego.

W najniższej, lub prawie najniższej, w zależności od fantazji malarza ^^ strefie przedstawia się Świętych kierujących się do Raju (po lewej) i Jezioro Ognia z Belzebubem trzymającym na kolanach Judasza (często ta urocza kompozycja umieszczona jest w paszczy Lewiatana) oraz strefy mąk piekielnych. Czasami pojawia się także postać mężczyzny przybitego do kolumny – jest to cnotliwy grzesznik, który z jednej strony prawdziwie hojnie rozdawał jałmużnę, ale z drugiej zbyt sobie folgował w swoich słabościach. Umieszczony pomiędzy Rajem a Piekłem może symbolizować Czyściec (a jest to o tyle kontrowersyjne, że Cerkiew nie znała takiego pojęcia). (Z góry przepraszam za rozciągnięcie dwóch poniższych ikon – walczyłam, poległam. W celu ujrzenia ikony w pełnej krasie grzecznie klikamy w obrazek ^^’)

Sąd Ostateczny, XVIII w., Rosja.

Sąd Ostateczny, ok. 1580, Rosja.

Ufff, przebrnęliśmy 🙂

k.

Ps – tak, wiemy, jesteśmy okropne, nic nie publikujemy, strona facebookowa leży odłogiem. Z jakiegoś powodu myślałyśmy, że ogarniemy życie na ostatnim roku magisterki. No jednak nie bardzo ^^

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s